Czarne myśli

Mam to szczęście że mam kochającego, wspierającego męża i wspaniałą, zdrową córeczkę. Poród wspominam okropnie, mimo ze przeszłam go ze wsparciem ukochanej osoby i przy pomocy znieczulenia. Pamiętam ogromny, kosmiczny, wydawałoby się nie do zniesienia ból przed podaniem znieczulenia i po tym jak przestało działać i nie mogłam dostać go …

Nag (mił) ość

Byłam przed Tobą naga jednego razu w tym hoteliku w P. Rozebrałeś mnie jednym słowem, a brzmiało ono: KOCHANIE. Stałam obnażona bez lęków, bez zbędnego myślenia, bez niepotrzebnego skamlenia. Sierpień dopiero co zawitał chciałoby się rzec niespodziewanie, bo czas tak szybko nam mijał. Nie od dziś jednak wiadomo, że po lipcu …

Sabat czarownic

Wiedźmy zbierają się przed północą w Dolinie Jworzynki na coroczny zjazd cechu. Nie jest ich wiele, co roku ich liczba systematycznie się kurczy, skuszone pracą w międzynarodowych korporacjach mają coraz mniej czasu na czarownicowanie. Lipcowa noc pachnie szałwią i pieczonym oscypkiem, który Monique piecze na patyku nad ogniskiem. Gaździna zostawiła …

Opowieści Halloweenowe

„Co jest kurwa” pomyślała wyrwana nagle ze snu Gaja. Przez chwilę leżała zdezorientowana w kompletnej ciemności zastanawiając się czy to nie był sen. Jeśli był to raczej  proroczy, bo uporczywe walenie w okno odezwało się na nowo. Spojrzała na zegarek. 2:30. I to tyle jeśli chodzi o spokojny weekend na …

KONIEC ŚWIATA

niech cię oddech nie boli już ziemio pod moimi stopami krzewie pełny wróbli łąko lesie rzeko  niech ci nie łzawią oczy  nie szarzeją nie zachodzą mgłą  mgło płyń ślizgaj się po trawach porannym przebudzeniem nie rozmywaj się nie rozpływaj niech nie drażni cię zapach niech nie braknie ci tchu żurawiu …

Dystans społeczny i bazarki

Poranek w kawiarni. Ale jaki dystans społeczny! Babsko stoi obok i włazi na nas zaglądając co jest ciekawego za ladą. Potem przy kawie koleżanka chwali się, że już 7 km na rowerze zrobiła, jest 8:30 i my dopiero rozkręcamy się pierwszym łykiem kawy. A ona już przed pracą była tu …

Dzień Szpileksizmu

Budzi się człowiek i od rana ogląda giry. Wszędzie giry. Znajome. Kobiece. Zniewolone. Na obcasach. Dowiaduje się człowiek, że to Dzień Szpilek (tak, tak – z wielkiej litery). Świętujemy święto. Czcimy buty. Celebrujemy obcasy. Fetujemy fetysz. Hmmm, a se jebnę focię. Dwa zeta na jakieś dzieci. Chuj, że nie wiem …

Wizyta

Co widzi kot wyrwany ze snu w ciemnościach pokoju …Gdy podrywa głowę i patrzy przebudzony w ciszę mieszkania? Wwierca planety źrenic w powietrze przed sobą.Odsiewa zapachy znajome od niepokoju.Zlicza sumę oddechów uśpionych głębokim snem i już wie.Wstaje na sztywne łapy, pazury zatapiaw pościeli, wygina grzbiet w prężny łuki ziewa, noc …

Lena

Hi handsome boy 😉 u wanna write with me? Hey, why not? 😉 I saw u last night in Faleza, u looked awesome. Mmm.. Thank u. (…) Lena uśmiechała się do telefonu. Wpadła na pomysł żeby zdobyć numer telefonu do Artura od jego koleżanki z roku. Nie chciała się jednak …