Powroty
Powaga spojrzenia, zgarbiona sylwetka i precyzja ruchów zdradzały, że to, co przez ostatnie miesiące sklejała kawałek po kawałeczku, zaczyna drgać i zaraz znowu pęknie. Czy można w cztery miesiące poskładać roztrzaskane w drobny mak serce? Było ich dwóch, a ona była jedna i ten fakt stał się początkiem ich wspólnej historii. -Życie to nie jest…
