Złoty kolczyk
– Biegnij – krzyczę. Nawet nie odwracam się za siebie. Prę naprzód. Moje nogi jakby dostały turbo doładowanie, pchają mnie na przód. Nie wiem jak moje płuca nadążają z filtrowaniem powietrza. Serce bije jak oszalałe. Moje policzki wręcz płoną. Czuję drobne kropelki potu na moim czole. Za sobą słyszę zdyszane sapanie Zośki, odwracam się za…
