Miej odwagę!
Emerytura… pfff. Słowo, które zawsze wzbudzało we mnie negatywne emocje. No bo w magicznie pojawiające się pieniądze z niezawodnej instytucji jaką jest ZUS nie wierzę. Pomimo tego, że w telewizji publicznej próbują mnie zapewnić, że nie jest tak źle jak prognozowano. A rząd staje na głowie, aby zagwarantować dobrobyt obywatelom, mój trzydziestodwuletni umysł przestał wierzyć…
