D jak DOM

Jako dziecko rysowałam kwadratowy dom z oknami, drzwiami, trójkątnym dachem, kominem i dymem. Obowiązkowo dymem. To ponoć wskazuje na emocjonalność dziecka. Przy domu byl zawsze zbudowany plot, a za nim rosło duże (stare) drzewo. O tak mniej więcej to wyglądało: a i jeszcze była sciezka prowadzaca gdzieś do lasu, bądź w góry. Tam tez pasły…

Moje rajskie miejsce na ziemi

Majka nie mogła uwierzyć w to, co się dzieje. Miała wrażenie, że to nie jest prawda, tylko sen i zaraz się obudzi. Czuła się jakby była jakimś obserwatorem rzeczywistości, która nie należała do niej. Statek płynął bardzo powoli, miała wrażenie, że nie porusza się tylko stoi w miejscu. Fal właściwie nie było, morze było bardzo…