Królicza nora

Spadające z jesiennych drzew liście odsłaniają szare cieżkie niebo, a brązowy dywan wstydliwie zakrywa umierającą w tym czasie ziemię. Pod kępami trawy, poprzetykanej suchymi źdźbłami jak włosy nitkami siwizny, zieje dziura w ziemi. Moja królicza nora. Chrząszcze o twardych hitynowych płaszczykach, białe tłuste larwy, giętkie różowe dżdżownice… Wszystko pełza po moim ciele. Moje uszy świdruje…

Mieczysław i zachwyt

​Mieczysław prowadził zwykłe życie na pastelowym blokowisku z lat 80. Do niedawna był średnim robotnikiem w fabryce, zarabiał przeciętnie. Odpoczywał też w tej samej skali – średnio. W latach odliczał czas do emerytury. Kiedy Madzia odeszła, została mu tylko praca, ale i ta postanowiła opuścić Mieczysława z końcem stycznia wraz z wielkimi zwolnieniami grupowymi w…

Lustro

— Panie Janku, coś nowego do mojej kolekcji pan ma? — Dzień dobry, panie Jacku. Nic nowego nie wpadło. — A to szkoda. Uszanowanie zatem. I małżonkę pan pozdrowi. ​Gwar tego miejsca tworzył niepowtarzalną atmosferę. Od lat, w każdą drugą niedzielę miesiąca, szperacze, posiadacze strychów, piwnic i komórek zjeżdżali ze swoimi znaleziskami do centrum miasta….

O Wilkach Morskich na Kalidonie

Możesz sobie mówić, że jedynie stolice są ważne, że w stolicach mieszkają królowie, możni rycerze, wielkie osobowości. Tylko w stolicach najlepsze są teatry, wystawy i rozrywki. Może i tobie miasto, dalekie od brzegu, smakuje najbardziej. Widocznie nie próbowałeś tego, co my, bo serce całego kraju zawsze bije w Porcie – czy to Akka, Szanghaj czy…

Moje Miasto

Lubię ciszę mojego mieszkania, kiedy jestem sama. Rozkładam się z dziennikiem, naklejkami i kolorowymi washi na stoliku w kuchni. Przez chwilę myślę nad pustą kartką.  Chcę napisać o… -Napisz o mnie- nie wita się, tylko siada na krzesełku mojego męża i patrzy na mnie swoimi wielkimi oczami- masz o mnie trochę historii nazbieranych w dzienniku,…