Wyruszyliśmy po dom

Panowie, wiecie może, kiedy dojedziemy na stację? – zapytał krótko ostrzyżony młodzieniec, nerwowo gniotąc w rękach czapkę.– Trudno powiedzieć, ale wygląda na to, że jesteśmy gdzieś w połowie drogi – odparł niewiele od niego starszy Henryk. – Jeszcze trochę zejdzie. A co, spieszy ci się jakoś szczególnie? – zaśmiał się i rozejrzał po towarzyszach z…

Idąc razem przez wieki – side story: wspomnienia

Łup, łup, łup, stukstukstukstukstuk, jebs, łub łub łub trzask, tup tup tup. Dumdudududum. Louis rzucił pędzel na podłogę i złapał się za głowę.– Ja pierdolę, Alaistar, co ona tam robi?Rozbawiony Alaistar podniósł łeb znad plątaniny kabli.– Sam zobacz. – Na Wieczną Sibilline, Ognistego Emira, zielone Hiraeth i niezgłębioną Harith, kurwa mać Louis, chcesz, żebym zawału…

Bubikopf

Matka patrzy na Różę siedzącą na ofenbance* i zaciska z dezaprobatą wąskie wargi: – Dzioucha, a ty do ślubu z tymi warkoczami chcesz iść? To nie przynosi szczęścia. Będziesz przeca niewiasta. Czepek ci dają. Długie włosy to młode dziouchy noszą, a ty bydziesz zamężno kobieta. Róża chciałaby powiedzieć, że z tym wdowcem Tonem Pollokiem to…