Taniec ze śmiercią

Stoję na moście Gdańskim i tańczę ze śmiercią na balustradzie. Miało być epicko, miało być dramatycznie, w strugach deszczu, z piorunami grającymi tę ostatnią piosenkę. Nie wyszło. Słońce napierdala tak mocno, jakby chciało ugotować moje wnętrze na miękko. Jedyne, co słyszę, to strzępki rozmów. Tańczę na balustradzie, a moje ciało oblepia spocona koronkowa sukienka. Nagrzana…

Opowieść o drzewie

To jest opowieść o drzewie. A w zasadzie o drzewie, którego już nie ma.  Noszę ją w sobie, odkąd Inga brała udział w warsztatach fotograficznych, jeszcze przed pandemią. Opowiadała mi o nich i pokazywała zrobione przez siebie zdjęcia. Jedno z cotygodniowych zadań brzmiało „Opowieść o drzewie”. Zapadło mi w pamięć, bo ze szczególnym upodobaniem robię…

Historia 2020 roku

Rozpoczynając 2020 powiedziałam sobie: To będzie Twój rok! Znalazłam (wreszcie!) dobrą pracę, zapisałam się do pierwszej (jeszcze nieoficjalnej) edycji Szuflady, przeszłam kurs copywriterski, byłam na warsztatach rozwojowych. I poczułam, że żyje, sama siebie motywując do działania, mniej się bałam, zaczęłam znowu ufać ludziom. Myślałam w duchu, wreszcie się ułoży! I nic z tego nie wyszło….