List pisany w emocjach

Warszawa, 27 października 2020 roku Witaj, Kochana! Chciałam pisać do Ciebie o zupełnie innych rzeczach. Chciałam opowiedzieć Ci o Klubie Otwartej Szuflady i o tym, że wróciłam do pisania (tak bardzo mi tego brakowało! Tak samo, jak naszych listów…). Chciałam dorzucić parę słów o wyjeździe do Gdańska – na mecz, wyobrażasz sobie? W życiu nie…

L jak Lato

Każde lato należało do niej. Wyprawy na targ i kupowanie świeżych warzyw i owoców. Sadzenie kwiatów, podlewanie ogródka… Pachnacy twarożek ze szczypiorek na śniadanie i soczyste, czerwone pomidory. Koniecznie z sola i śmietna. To był jej przysmak. Zaraz po śniadaniu zabierała się za obiad. Wiadomo Babcia. Chciała nas nakarmić (czytaj utuczyć ;)). Moja ukochana zupa…

I jak Indie

Dziesięć lat temu podekscytowana siedziałam w fotelu samolotu bacznie śledząc jego lot na telewizorku. Pierwszy wyjazd poza granice UE, wolontariat i ten bardzo egzotyczny i orientalny kraj. Cieszylismy sie na widok podróżnych w sari, kurtach czy turbanach, bo wiedziałyśmy, że oni lecą do domu – a my na przygodę naszego życia. Wylądowałyśmy w kraju, który…

Mój Dom

Stoję w tłumie ośmiu tysięcy osób, pod sceną z widokiem na Artura Gadowskiego w spodniach tak ciasnych, że odznacza mu się penis. Naelektryzowany tłum, rozgrzany przez radomskie zespoły, Thorn i Lustro, Hołdysa i Piotrka Lato piszczy i wrzeszczy w ciepłą noc. Czy ktoś jeszcze pamięta Piotrka Latę? Nie miałam kasy na bilet, więc z grupą…

O pisaniu

Lubię pisać wcześnie rano. Nastawiam budzik na godzinę, gdy najgłośniej śpiewają ptaki, a inne odgłosy świata nie mają jeszcze śmiałości stawać z nimi w szranki. Gdy rosa na trawie jest najmokrzejsza, a słońce świeci w oczy, ale nie oślepia. Lubię czuć zapach snu w powietrzu, słyszeć domową, przytulną ciszę, wibrującą spokojnymi oddechami ukochanych Istot. Wychodzę…

Działające na nerwy „wyluzuj”

Jakie słowa najbardziej działają Ci na nerwy? Jest jedno słowo, które działa na mnie szczególnie – “Luzik” lub “Wyluzuj”. Od razu uruchamia się w moim mózgu klepka odpowiedzialna za złość, a wajcha furii zostaje zostaje przestawiona w stronę aktywacji. Niby czemu mam wyluzować? Szczególnie jeśli na czymś mi zależy. Kim jesteś, żeby mi mówić co…

Ciało

Ciało nieposłusznepogardzanezawodnew najmniej oczekiwanym momenciepodstawi nogę nieogolonąlub pachęwieczenie niegotowedo lataniegotowe w ogóleciało do krępowaniarzeźbienia wypracowaniakrzywe kanciaste okrągłeniemiłe dla okaw dotyku niemiłe sobie.   Ciało wspaniałejedynenie ma drugiego takiegoi nie będzie daneskończonew swoim zamyśleze wszystkimi częściamiz palcami i krawędziamilub bezkrzywe kanciaste okrągłedo dbaniado kochaniamądrzejsze niżja.

Nic się nie stało

Nic się nie stało. Można ot tak, powiedzieć i zostawić. Niech się kłębi i dusi, tylko absolutnie nie za głośno. Bo nie wypada. Nic się nie stało, skoro ciągłość tkanek nie została przerwana. Nic się nie stało, skoro nie zostały ślady krwi, a pieniądze nadal leżą na koncie. Dla świata innych nic się nie stało….

Naked.

Jak sięgnę pamięcią to nigdy nie miałam problemu a nagością, tzn hm chyba miałam całkiem inne zdanie niż wiele otaczających mnie dorosłych. Pamiętam sytuację ze szkoły, gdy miałam14 lat. Latem, koszulka na ramiączka i odkryty pępek – tak dziwne w sumie, chyba jest to, że byłam w ten sposób ubrana w szkole. Ale pamiętam jak…

Nie umiem płakać

Myślałam tak przez kilkanaście lat. Zbudowałam mocny mur oddzielający emocje od świata zewnętrznego. Solidny jak ceglane budynki, które pamiętają wojnę. Nie uroniłam łzy przy rozstaniach, porażkach i kłótniach. Nie potrafiłam. Do czasu. Zdarzyła mi się niespełniona miłość. Taka podszyta obsesją. Wślizgnęła się w szczeliny i naruszyła podstawy muru. Nie potrafiłam już kontrolować emocji. Złych, których…