Mari i miód

Pachniał miodem. Tyle pamiętam. Miód i bursztyny. Jego ciepły, słodki zapach mieszał się z gryzącym kadzidłem, które rozpalałam co wieczór, żeby nieco zamaskować zapach mojej piwnicy. A musisz wiedzieć, że piwnice wiedźm potrafią nieźle cuchnąć. Aromaty ziół, olejów i kwiatów zwykle przegrywają  z zapachem krwi, stęchlizny i siarki. Kadzidło jest …

Lisie stosy

Budzi mnie ciężki zapach kadzidła. Otwieram oczy i rozglądam się po zadymionym pomieszczeniu bez okien. Tańczące płomienie świec oświetlają stosy wypchanych zwierząt – głównie ptaków, lisów i saren. Dostrzegam też kilka borsuków i olbrzymiego jelenia w dość groteskowej pozycji. Wiszące pod sufitem plastikowe gwiazdki na baterie zaplątały mu się w …

Sabat czarownic

Wiedźmy zbierają się przed północą w Dolinie Jworzynki na coroczny zjazd cechu. Nie jest ich wiele, co roku ich liczba systematycznie się kurczy, skuszone pracą w międzynarodowych korporacjach mają coraz mniej czasu na czarownicowanie. Lipcowa noc pachnie szałwią i pieczonym oscypkiem, który Monique piecze na patyku nad ogniskiem. Gaździna zostawiła …