Ewolucja lęku

Kiedy byłam młodsza wyobrażałam sobie jak straszne musi być rozebranie się do naga przed drugą osobą. Jak to? Pokazać się całą? Tak nawet bez majtek?Teraz, kiedy mam przy sobie kochająca osobę nie jest to dla mnie najmniejszym problemem. Nie ma strachu, co najwyżej ten, że majtki się za wolno ściągają. Teraz, moje lęki są inne….

O małych i mniejszych

Mała Aga dostała Nunusię pod choinkę. Mała Aga kochała swojego pieska. Niestety dziecięca główka zupełnie inaczej pojmowała kochanie.  Dla Małej Agi kochanie Nunusi polegało na ubieraniu jej w najładniesze śpioszki i wożenie w dziecięcym wózku.  Na drażnieniu pieska, nakręcaniu pieska, a następnie na wybuchach dziecięcej złości, bo piesek jest nieposłuszny. Na ciągnięciu pieska przez pole…

Poznajmy się

– Cześć, szukasz psa? April odwraca się i patrzy na nieco wyższego od niej bruneta ze śmiesznym kapeluszem na głowie. – Yyy tak, szukam psa – uśmiecha się delikatnie. W tym samym momencie próbuje ustalić czy stojący przed nią chłopak jest zdrowy na umyśle, bo taki szeroki uśmiech plus welurowy kapelusz z piórkiem lekko miesza…

Powiedz NIE, kiedy tak czujesz.

Wybierz swój własny sposób na to. I… nie daj się! ____________________________________________________ Patrzyła jak wsiada do windy. Żegnali się przed jej wylotem za granicę na pół roku. Łzy leciały jej po policzkach. Nie płacz Kochanie. Wszystko będzie dobrze. Będziemy ze sobą często rozmawiać, a pół roku minie szybko i znów będziemy razem. Uśmiechnęła się smutno do…

Jak to? Srak to.

– Kurde, mam za krótkie nogi. W ogóle jestem za krótka. Nigdy nie sięgam. – Proszę się nie martwić. – Ja się nie martwię, tylko trochę mi to zajmie. Ale już chyba mi się udało. Stopy w te homonta, prawda? Dobrze, że zrobiłam wczoraj stretching. – Widzę, że humor dopisuje. – Raczej stres. – Stres?…

Korekta

W konkursie jednego wiersza nie zdobędę głównej nagrody nawet wyróżnienia  bo nie wierzę w boga jezusa chrystusa ani w maryję zawsze dziewicę Wierzę w ciebie i w ostatni dzwonek  W szkolny korytarz ciemne kąty w których moglibyśmy  się całować gdybym była starsza  Pisma literacko-artystyczne pełne są drobnych błędów  Drażni mnie pobłażliwość i brak smaku Podwójne…

Jak to było?

ALTERNATYWNE ZAKOŃCZENIE SERIALU „W GŁĘBI LASU” na podstawie książki Harlana Cobena Zatrzasnął drzwi samochodu i energicznym krokiem ruszył w stronę domu opieki. Przy recepcji zaanonsował się, a pielęgniarka zadzwoniła do pokoju 45 po Dawida. Elegancko ubrany starszy pan wyszedł do holu, skinął na Pawła. Wyszli razem do ogrodu. Kiedy usiedli na ławce, mężczyzna zapytał. Po…

PSY Z RADYS

Dino umarł, kiedy miałam 5, może 6 lat. Płakało całe podwórko. Płakała Baśka. Płakała Olka i Monia. Płakała nawet Pani z kiosku. Ja też płakałam. Bardzo. Był miniaturowym, rudym geniuszem. Żył w czasach, kiedy psiaki samopas wędrowały po podwórkach. Nie wiem nawet, czy miał smycz. Przed wejściem na ulicę rozglądał się: prawo, lewo, prawo. Zawsze…

Zmiana

Przez pierwsze lata byli czułą , kochającą się parą. Był jej drugim mężem. Po krótkiej pierwszej historii małżeńskiej, która szybko zakończyła się rozwodem, wiedziała, że musi znaleźć kogoś komu zaufa. Gdy spotkała go na swojej drodze dość szybko zanurzyła się w tym związku. Sprawiał wrażenie człowieka opoki, odpowiedzialnego, czułego, opiekuńczego. Wreszcie poczuła spokój i oparcie….