Lisie stosy

Budzi mnie ciężki zapach kadzidła. Otwieram oczy i rozglądam się po zadymionym pomieszczeniu bez okien. Tańczące płomienie świec oświetlają stosy wypchanych zwierząt – głównie ptaków, lisów i saren. Dostrzegam też kilka borsuków i olbrzymiego jelenia w dość groteskowej pozycji. Wiszące pod sufitem plastikowe gwiazdki na baterie zaplątały mu się w …

Inna niż wszystkie

“Jesteś inna niż pozostałe dziewczyny” – powtarzał, a ja czułam, jak miękną mi kolana. “Nie robisz afer o byle co. Taka jesteś wyluzowana. Nie masz świra na punkcie kosmetyków” – lukier lał się strumieniami, a ja taplałam się w nim jak świnka w pomarańczach. Jakby miało nie być jutra. Śmieszne, …

Nie umiem pisać o miłości

Nie umiem pisać o miłości. Mogę pisać o szczęściu, mogę pisać o rozpaczy. Przelewam na papier dialogi, jakie prowadzę z ludźmi, ze sobą i ze swoimi psami. Opisuję miejsca, które łamią mi serce. Cofam się w czasie.Potrafię opowiedzieć o sobie, potrafię opowiedzieć o Tobie. Nie potrafię chwycić tego, co pomiędzy. …

Piegi po prawej

Odkąd pamiętam, miałam problem ze swoim ciałem. Kiedyś najchętniej schowałabym je w takiej zbroi, jaką miał George Michael w teledysku do „Freeek!”. Oddzieliła seksownym pancerzykiem wszystkie mięciutkie powierzchnie od przerażającego świata, który patrzy, analizuje i ocenia. Ukryła pod za dużą bluzą. Schowała pyzatą buzię pod firaną włosów. Nie zaczęłam lubić …

Nie będzie całowanek

Te poranki to ostatnio mam fatalne. Pierdyliard budzików. Ciemno, buro, nieprzyjemnie. Zwlekam się z łóżka i ubieram dżinsy na piżamę. „Jak wrócę ze spaceru z psem to wracam do łóżka” – przysięgam sobie co rano, chociaż jak dotąd ani razu mi się jeszcze nie udało. Przed wyjściem wypijam jeszcze gorącą …

O małych i mniejszych

Mała Aga dostała Nunusię pod choinkę. Mała Aga kochała swojego pieska. Niestety dziecięca główka zupełnie inaczej pojmowała kochanie.  Dla Małej Agi kochanie Nunusi polegało na ubieraniu jej w najładniesze śpioszki i wożenie w dziecięcym wózku.  Na drażnieniu pieska, nakręcaniu pieska, a następnie na wybuchach dziecięcej złości, bo piesek jest nieposłuszny. …