Używana

Są takie ogłoszenia, których nigdy nie powinno czytać się na rauszu. Sprzedam trumnę. Najwyższa klasa, z połyskiem i wszelkimi potrzebnymi atestami. Używana. – Ja pierdolę, Duśka – mówi Kamilko, a głos mu się trzęsie jak ręka, którą polewa sobie browara – czy ty to widzisz? – Widzę, bo częstujesz mnie …

O wiecznej tęsknocie

Rozpoczęło się niewinnie. Od małej tęsknoty za smakiem delikatnego, białego twarogu i prawdziwego chleba. Takiego na zakwasie, puszystego, z chrupiącą skórką, różniącego się w każdym calu od gumowych wypieków jakie jadła od pół roku. Zaczęło ją kłuć w śródpiersiu. Skrzywiła się znając to uczucie aż za dobrze. Pojawiła się tęsknota …

To drugie życie

Kochana Siostro, Jestem znowu w Południowym Sudanie. Tym razem w Agoku.  To totalna dziura pośrodku pustyni. Upał i smród spalin obezwładniający. Jeszcze się przyzwyczajam. Stare dobre tureckie kible za przepierzeniem i prysznice, w których w każdej chwili może zabraknąć wody. Okrągłe gliniane domki – tukule, w nich nasze kwatery. Pralnia, …

ZEGARMISTRZ

Przekroczyła próg i weszła do środka. Minęło 25 lat odkąd była tu po raz ostatni. Drzwi poruszyły mały dzwonek, który staroświecko zadźwięczał. Pamiętała, jak będąc małą dziewczynką otwierała te drzwi wielokrotnie, bawiła się dzwonkiem, aż jej “wujek” zegarmistrz żartobliwie groził palcem zza kontuaru. Tak naprawdę bardzo się cieszył, że przychodziła …

Chryzantemy

Dobrze, że się spóźniłam. Musiałabym stać z tyłu albo co gorsza usiąść, gdyby ktoś ustąpił mi miejsca. A na pewno by ustąpił, teraz już zawsze ustępują. Ciemne okulary nie zasłaniają garba. Przy szatni tłum, oczywiście. I tak nie zamierzałam zostawiać karakuł, bo kto wie co oni w tej szatni robią …

Pisarka

Minęło już pięć minut. Pięć długich minut, podczas których kursor w Wordzie migał, ale nie pojawiło się żadne słowo. Kaja gapiła się w ekran – już szóstą minutę. To tylko kolejny rozdział – powtarzała w myślach. – Napisałaś już trzy, napiszesz też czwarty. Żeby zmobilizować się do regularnego pisania, umówiła …