Cytryny
Odkąd Julia pamięta, matka była zawsze zmęczona. Po pracy, przed pracą, w weekend, w święta. Przy oglądaniu telewizji i przy zmywaniu naczyń. Czuła narastającą złość patrząc na jej wiecznie skrzywioną minę. Julia poprosiła ją o cytryny tydzień wcześniej. Na zajęciach mieli malować martwą naturę. Dramatycznie ułożone ciężkie materiały jako tło, strategicznie rozmieszczone owoce. Światło i…
