Sonia, czyli historia tymczasowej przyjaźni

Wyskakujesz z auta. Jesteś zdezorientowana, wszystko cię rozprasza. Nie wiesz, w którą stronę się obrócić, od czego zacząć poznawanie świata. Jesteś dzieckiem, które pierwsze miesiące swojego życia spędziło w zamknięciu. Teraz dostałaś szansę, z którą nie wiesz, co zrobić. Wszystko jest dla ciebie nowe. Patrzę na ciebie i myślę sobie: Ja pierdolę, jak ja ogarnę taki wulkan energii?

Autobus

Ja i kilkunastu innych pasażerów – jedziemy autobusem, który przez ulice mego miasta mknie, a obecnie przemieszcza się Krakowskim Przedmieściem. Dzień jest słoneczny. Wczesna wiosna. Pora roku, którą uwielbiam – na ramiona zarzucasz ramoneskę i możesz pędzić w miasto. I tak właśnie ubrałam się dzisiaj – szara kurtka z ekoskóry …

Marzenie o wolności bez powinności

Wolność. Bycie wolną to moje najpiękniejsze marzenie. Uwolnić się od wszystkich demonów w moim środku i tych na zewnątrz, które mówią mi co POWINNAM robić, z kim być, jak się zachowywać. Piękne marzenie. Wydaje mi się, że nawet kiedyś ich nie było, ale zapewne byłam wtedy bardzo maleńka. A potem …

Dajesz dom – Daj dobre życie.

Wyobraź sobie, że w Twoim mieszkaniu jest ktoś obcy i wrogi. Na zawsze. Czujesz jego obecność. Śpisz niespokojnie noc w noc, bojąc się zapaść w zdrowy, głęboki sen. Przymykasz oczy nasłuchując. Śnisz kròtkie sny. Budzisz się nagle w uścisku serca na szmer podejrzany, na ruch w ciemnościach przedpokoju. Odmierzasz czas …

O małych i mniejszych

Mała Aga dostała Nunusię pod choinkę. Mała Aga kochała swojego pieska. Niestety dziecięca główka zupełnie inaczej pojmowała kochanie.  Dla Małej Agi kochanie Nunusi polegało na ubieraniu jej w najładniesze śpioszki i wożenie w dziecięcym wózku.  Na drażnieniu pieska, nakręcaniu pieska, a następnie na wybuchach dziecięcej złości, bo piesek jest nieposłuszny. …

Powiedz NIE, kiedy tak czujesz.

Wybierz swój własny sposób na to. I… nie daj się! ____________________________________________________ Patrzyła jak wsiada do windy. Żegnali się przed jej wylotem za granicę na pół roku. Łzy leciały jej po policzkach. Nie płacz Kochanie. Wszystko będzie dobrze. Będziemy ze sobą często rozmawiać, a pół roku minie szybko i znów będziemy …