Życzenia

Czy każdy ma prawo do miłości? A może miłość jest towarem luksusowym? A seks? Czy każdy może go uprawiać i się nim cieszyć? Może miłość i seks przeznaczone są tylko dla wybrańców, którzy spełniają pewne określone normy? Jakie normy, zapytasz? Społeczne, ekonomiczne, zdrowotne – tak odpowiem. Tak naprawdę, wcale tak nie myślę. Teraz, bo jeszcze…

Przedział pomiędzy [0,1]

Pamiętam jak siedziałam na swoim pierwszym egzaminie z logiki. Pierwszym oblanym. Siedziałam tam na tym krześle dobrą godzinę i próbowałam zdać ten cholerny egzamin. Po wstawieniu do indeksu 2, poszłam z koleżanką na Piotrkowską na piwo. Przez cały czas płakałam. Moja pierwsza porażka. Razem ze łzami schodził ze mnie cały stres. Dopiero później okazało się,…

Wyspa Miłości

Na wczasy wysłała mnie matka i jasno określiła, jakie ma wobec mnie wymagania.  “Masz pilnować babki” – wysyczała do mnie, żałując z całego serca, że nie może jechać za mnie i wziąć sprawy w swoje ręce – “Leki ma brać. Dojadać, ale tłustego niech nie rusza. Na słońcu niech nie siedzi. I niech za dużo…

Ginewra i ja

Wchodzę do kuchni i widzę nóż, wbity w środek okazałego, do połowy obranego ziemniaka. Dookoła walają się obierki, na blacie stołu rozrzucone są surowe frytki, na środku stoi plastikowa misa z wodą, a połowa kuchennego ekwipunku wala na ziemi, jakby w tę kuchnię co najmniej pierdolnął meteoryt. Jasna cholera, znowu nie posprzątała. Nie mogę wiele…

Dom, który umiera

Od zawsze fascynowały mnie opuszczone domy. Mówi się, że dom bez człowieka umiera, a ja myślę, że jest w tym zdaniu dużo prawdy. Kiedy w domu nikt już nie usypia i się nie budzi, milkną ostatnie odgłosy kroków na posadzce i nikt już – choćby i w biegu – nie zerka przez szyby na Świat,…

K jak Kot

Obudziło mnie delikatne wołanie “No wstawaj. Chodz za mna”. Otworzyłam zaspane oczy. Nikogo oprócz chrapiącego męża nie było. Czy to jego chrapanie mogło mnie wołać? przeszło mi przez myśl. W tej samej chwili usłyszałam niemrawe ziewnięcie połączone z miauczeniem. Wtedy to zobaczyłam siedzącego na nocnym stoliku mojego kota – Ciapka.  “To ty mnie wołasz, kocie?”…

N jak Nie Wiem

Czego Ci potrzeba? – to pytanie rozbrzmiewa w mojej głowie rozbijając myśli na tysiące, potłuczonych jak szkło kawałków. W żadnym z tych szkiełek nie znajduje odpowiedzi. Czego Ci potrzeba? – tym razem pytanie huczy w uszach. A ja z przerażeniem odkrywam, że nie wiem… Na początku wydaje mi sie, ze to fajnie. Moje potrzeby są…

List pisany w emocjach

Warszawa, 27 października 2020 roku Witaj, Kochana! Chciałam pisać do Ciebie o zupełnie innych rzeczach. Chciałam opowiedzieć Ci o Klubie Otwartej Szuflady i o tym, że wróciłam do pisania (tak bardzo mi tego brakowało! Tak samo, jak naszych listów…). Chciałam dorzucić parę słów o wyjeździe do Gdańska – na mecz, wyobrażasz sobie? W życiu nie…

Pomarańczowy

Pomarańczowy jak liście drzew, które codziennie rano mnie witają zza okna. Ściana lasu zmienia swoje kolory przechodząc przez wszystkie odcienie pomarańczowosci. Najbardziej lubię ten prawie złoty. Są jak energetyczne wsparcie w dniach w których coraz bardziej zaczyna do mnie docierać, że lato naprawdę się skończyło i zima jest raczej nieunikniona. Po raz kolejny nie wyjechałam…

To we mnie jest brak?

Scrollując jakiś czas temu instagrama trafiłam na “Wycinek w termosie”, który brzmiał: “Bo we mnie jest brak”. W pierwszej chwili go polubiłam, ale potem zrobiłam mentalny krok w tył – i cofnęłam polubienie. Bo co to znaczy, że mówię o sobie, że jestem wybrakowana? W porównaniu z czym? I dlaczego mam przyklaskiwać temu, że ktoś…