KONIEC ŚWIATA
niech cię oddech nie boli już ziemio pod moimi stopami krzewie pełny wróbli łąko lesie rzeko niech ci nie łzawią oczy nie szarzeją nie zachodzą mgłą mgło płyń ślizgaj się po trawach porannym przebudzeniem nie rozmywaj się nie rozpływaj niech nie drażni cię zapach niech nie braknie ci tchu żurawiu z jeziora za torami żabo…
