Czarne myśli
Mam to szczęście że mam kochającego, wspierającego męża i wspaniałą, zdrową córeczkę. Poród wspominam okropnie, mimo ze przeszłam go ze wsparciem ukochanej osoby i przy pomocy znieczulenia. Pamiętam ogromny, kosmiczny, wydawałoby się nie do zniesienia ból przed podaniem znieczulenia i po tym jak przestało działać i nie mogłam dostać go ponownie. Pamiętam ten strach, bezbronność,…
