Rübezahl
Otwieram oczy i patrzę w dół z lekkim niepokojem. Choć widok jest piękny, odczuwam strach, odrobinę pomieszany z fascynacją. Siedzę na półce skalnej, wysuniętej daleko, a nogi wiszą mi w powietrzu. Pod moimi stopami wije się rzeka. Słońce odbija się od powierzchni, razi w oczy. Opuszczam na nos okulary przeciwsłoneczne. Kładę się na rozgrzanej skale….
