O pisaniu
Lubię pisać wcześnie rano. Nastawiam budzik na godzinę, gdy najgłośniej śpiewają ptaki, a inne odgłosy świata nie mają jeszcze śmiałości stawać z nimi w szranki. Gdy rosa na trawie jest najmokrzejsza, a słońce świeci w oczy, ale nie oślepia. Lubię czuć zapach snu w powietrzu, słyszeć domową, przytulną ciszę, wibrującą spokojnymi oddechami ukochanych Istot. Wychodzę…
