Problem Ady

– Nie wierzę, że muszę cię o to znowu prosić – głos Ady jest roztrzęsiony. Wnętrze kawiarni „Chop Suey” rozświetla południowe słońce. Wydobywa z półmroku ciepłą barwę drewnianych ram okna. Pomarańczowe ściany, zamiast budować atmosferę przytulności, co prawdopodobnie było zamiarem właściciela lokalu, wydają się Adzie opresyjne. Kojarzą się jej z barwą ognia, kąsającego żywą tkankę……

1004

Powoli przyzwyczajałem się do wiejskiego trybu życia. Co wieczór zastanawiałem się, czy w mieście zachody słońca wyglądają podobnie. Niby spędziłem tam całe życie, ale rzadko opuszczałem kanały, a niebo zawsze skutecznie zasłaniały betonowe ściany wieżowców. Widok szerokiego horyzontu wciąż jeszcze budził we mnie grozę. Często widziałem drapieżne ptactwo, które krążyło pod chmurami. Na każdy głośniejszy…

Działające na nerwy „wyluzuj”

Jakie słowa najbardziej działają Ci na nerwy? Jest jedno słowo, które działa na mnie szczególnie – “Luzik” lub “Wyluzuj”. Od razu uruchamia się w moim mózgu klepka odpowiedzialna za złość, a wajcha furii zostaje zostaje przestawiona w stronę aktywacji. Niby czemu mam wyluzować? Szczególnie jeśli na czymś mi zależy. Kim jesteś, żeby mi mówić co…

Ostatnia nadzieja w deszczu

– No, to proszę opisać, co pani lubi – terapeutka nawet przez kamerę wygląda sympatycznie i wzbudza moje zaufanie. Nie do końca jednak rozumiem, o co pyta. Przecież większość osób wie, że ja niewiele rzecz lubię, a prawie niczego – nie lubię. Że, jak to usłyszałam, jestem depresyjna w swojej wizji świata, a nerwicę i…

Dzikość

mam w sobie dzikie zwierzę co cichnie i kuli się gdy w samą siebie nie wierzę wpada w furię i szczerzy kły kiedy o zawiść ludzką  się ociera chce biec daleko ponad horyzont  się wznieść i w falach oceanu  zniknąć ale ja  na smyczy je trzymam i przed okrutnym światem ukrywam żeby nikt w klatce…

Smak dzieciństwa

Choć do centrum miasta niby niedaleko, słońce bezlitośnie siecze po twarzy i praktycznie odbiera możliwość schronienia się przed rażącymi promieniami. Tutaj, za lasem, między domami zbudowanymi wiele lat temu w tym samym, jedynym słusznym stylu, pachnie jeszcze ziemią po porannym podlewaniu. Pobudka o czwartej rano, razem z pierwszymi promieniami słońca, daje nadzieję na lepszy dzień….

Żelazna zbroja mojej cioci

Wszystko zaczęło się od tego, że pewnego dnia ciocia wzięła mnie na bok i, w skrytości ciemnego pokoju, pochyliła nade mną, aby mi coś powiedzieć. Jej duże niebieskie oczy były przejęte, a panujący półmrok i fakt, że schowałyśmy się przed kimkolwiek, kto mógłby niechcący podsłuchać, sprawiły, że poczułam lekki niepokój, ale i nutkę zaciekawienia. Jaki…

Ciało

Ciało nieposłusznepogardzanezawodnew najmniej oczekiwanym momenciepodstawi nogę nieogolonąlub pachęwieczenie niegotowedo lataniegotowe w ogóleciało do krępowaniarzeźbienia wypracowaniakrzywe kanciaste okrągłeniemiłe dla okaw dotyku niemiłe sobie.   Ciało wspaniałejedynenie ma drugiego takiegoi nie będzie daneskończonew swoim zamyśleze wszystkimi częściamiz palcami i krawędziamilub bezkrzywe kanciaste okrągłedo dbaniado kochaniamądrzejsze niżja.

As w rękawie

Od dawna wiedziała, że musi to zrobić. Prędzej czy później ale musi. Czasami miała to ciągle na myśli, czasami o tym zapominała. Tym razem tak właśnie było . W ogóle o tym nie myślała. Było piękne , mroźne , sylwestrowe popołudnie. Bez większej chęci szykowała się na imprezę. Był fryzjer, kosmetyczka , manicure. Prasowała nowo…

Narodziny

Ciemno. Nie wiem, czy moje oczy są otwarte, czy zamknięte. Z trudem dociera do mnie, że – mam oczy. Głowę – wąską, zakończoną ostrym pyskiem. Długą szyję, teraz nieprzyjemnie przygiętą. Raptem z ogromną wyrazistością doświadczam własnego ciała. Jest, zwinięte w kłębek, z nosem wciśniętym między kolana, łapami ciasno przytulonymi do piersi. Ja jestem. Ciasno. Coś…