Spotkanie po latach

To będzie historia jak z bajki, o parze, która miała żyć długo i szczęśliwie, a została rozłączona na wieki przez zły los. Na pewno już ją kiedyś słyszałaś. Były sobie dwie istoty. Podobne do siebie kropla w kroplę, które nie mogły bez siebie istnieć. Wszystko robiły razem. Za dnia pracowały w swoim towarzystwie, stopa w…

Jesienny crush kamienicznicy

Jest wysoki, postawny, a na pewno dobrze zbudowany. Wygląda trochę staromodnie, już nikt tak się tak nie ubiera, ale trzeba przyznać, że ma swój styl. Co najważniejsze – mimo upływu lat wciąż jest tak samo sprawny. Służy mi tylko do jednego i jeszcze nigdy mnie nie zawiódł. Zwykle trzyma się na uboczu. Nie zabiega o…

Nareszcie w domu

Brama Demonów otworzyła się punktualnie, o trzeciej trzydzieści dwie. Owalny kształt portalu odcinał się płonącą linią od pogrążonego w mroku miasta. Czerwona poświata oświetliła łuszczące się elewacje kamienic przy ulicy Kasztanowej, rząd betonowych słupów latarni i dziurawy chodnik (i ani jednego kasztanowca!). Portal otworzył się na równo sześćdziesiąt sekund. Kiedy wielka postać o groteskowych kształtach…

Instrukcja Dorosłości

Stoję na skraju przepaści, ściskając w ręku jedynie pogiętą kartkę papieru, na której napisałam tylko jedno słowo. Przewracam ją w palcach sprawiając, że napis staje się coraz mniej czytelny. Patrzę przed siebie, przymykają lekko oczy. Dziś jest wietrznie i pochmurno. Wiatr rozwiewa moje włosy, nozdrza i usta wypełnia słona, morska bryza. Już się nie przejmuję…

Źródliska

Było tak niesamowicie cicho jakby cała puszcza nabrała powietrza w płuca i wstrzymała oddech. Stały na pomoście, obie boso i patrzyły na siebie. Północ. Tafla wody największego z trzech źródlisk kołysała się na powrót w swoim naturalnym rytmie. Marianna złapała mocno dłoń Eleny, zatrzymując wzrok na jej obrączce. Szybko go oderwała, żeby ponownie zatonąć w…

Tilia

Odeszła zimowego poranka. Trzeciego lutego roku 2021. Stała przy drodze, widziano ją tam często w dzień, na zakręcie. W nocy zdecydowanie rzadziej. Wysoka, wcale nie szczupła. Obwodu w biuście miała  grubo ponad 130 cm. Była dobra z natury. Dzieliła się tym co miała, otaczając opieką wiele pokoleń. Dla wielu niewidoczna. Zostawiła po sobie kilka córek,…

Książka na luty – czyli co czytam w lutym!

Od razu się przyznam, że nie czytam ani szybko ani dużo. Tak naprawdę to jesteśmy już w drugiej połowie miesiąca, a ja przeczytałam na razie jedną książkę. Przykro mi jeśli cię zawiodłam, na swoją obronę mogę tylko powiedzieć, że dzielnie trzymam się założenia by czytać 10 stron dziennie. I choćby się paliło i waliło to…

Kartografka Nieistniejących Oceanów

Poznałam Nieistniejące Oceany tak dobrze, że zapomniałam, czym jest dobrze znany ląd. Gdy dzień otwierał podwoje nad moją pracownią, ja otwierałam swoje mapy. Gdy noc rozsypywała gwiazdy na czarnym obrusie nieba, ja składałam swoje lśniące cuda i zapadałam w sen, który mijał szybko jak błyskawica. Byle do rana, byle do świtu, byle do momentu, gdy…

Tajemnica Nimi

Nimi obija się o ściany pustego domu. Wujek wyszedł do pracy. Nawet nie słyszała, kiedy. To było chyba wtedy, jak śnił jej się ten dziwny krasnal. W tym śnie chichotał, jakby go kto w stopę łaskotał. Potem się zbudziła i jak wyjrzała przez okno, samochodu wujaszka już nie było. Ciocia natomiast pojechała do miasta na…

Niezapominajki

– Babciu, to ja, Kornelia.Dziewczyna spojrzała na kruchą, pomarszczoną staruszkę. Nie mogła uwierzyć, że ta złamana chorobą kobieta jest jej babcią. Jej ostoją, miłością, poczuciem bezpieczeństwa, kontenerem smutku, płaczu i radości.Była zupełnie do siebie niepodobna. Oczy straciły blask, gdy w nie patrzyła. Były poza ciałem, jakby w innej, tylko babci znanej, rzeczywistości. Kiedyś szmaragdowe tęczówki…