Ten o meksykańskim szamanie i polskiej telewizji

Szaman ma małe, ciemne oczy zerkające na nas ciekawie z opalonej, świecącej twarzy. Okrągłe ciało opiera o zieloną ławkę, ubrany jest w niebieską sportową koszulkę i ciemne krótkie spodenki, niewielkich rozmiarów nerkę przerzucił przez ramię. Pyta skąd jesteśmy. Z Polski? Wyciąga telefon i puszcza nam nagranie video. To wywiad przeprowadzony z nim przez polską telewizję…

Maluch 126p

Czekam na Ewkę i Elkę jak co sobotę. Matka gdera pod nosem, ze mogłybyśmy się spotykać czasem u kogoś innego, bo u nas przecież jest mało pokoi. Ale co ja zrobię że mieszkam pośrodku dziewczyn i do mnie obie mają najbliżej? Nie wiem w co się ubrać. Elka już od wtorku chodziła nakręcona, że chciałaby…

Szkoła Ognia

Na ziemi leżą nieruchomo zwęglone ludzkie ciała, nad nimi stoi dziewczyna o ognistych włosach. Zamiast blond kosmyków na jej głowie, żywy ogień układa się w fale uniesione ku niebu. Kiedy podbiegam na dziedziniec dostrzegam iskry w jej oczach. Ale gdy ona dostrzega moją obecność ognista fryzura zamienia się w słomkowy warkocz, a oczy w błękitne łzy. …

Bubikopf

Matka patrzy na Różę siedzącą na ofenbance* i zaciska z dezaprobatą wąskie wargi: – Dzioucha, a ty do ślubu z tymi warkoczami chcesz iść? To nie przynosi szczęścia. Będziesz przeca niewiasta. Czepek ci dają. Długie włosy to młode dziouchy noszą, a ty bydziesz zamężno kobieta. Róża chciałaby powiedzieć, że z tym wdowcem Tonem Pollokiem to…

WAMPIRY Z ČELÁKOVIC

Miasteczko, w którym mieszkam, jest znane w całych Czechach jako siedlisko wampirów. Nazywa się Čelákovice. Jest to zupełnie przeciętne miasto nad brzegiem Łaby, kilkadziesiąt kilometrów od Pragi, nowoczesne i zielone. Posiada kilka szkół i supermarketów, gabinety lekarskie, piękne ścieżki rowerowe, basen i zakłady metalurgiczne. Obecnie mieszka w nim około 14 tysięcy ludzi i nikt nikomu…

#Światowy dzień walki z depresją

Samotność od zawsze towarzyszyła Kornelii. Owszem, posiadanie obojga rodziców, którzy starali się ją wychować na ludzi, nie dla każdego stanowiło przywilej. Przez chwilę trwała przy chłopaku, z którym myślała, że spędzi resztę życia. Koleżanki z bliskiego otoczenia również darzyły ją sympatią. Jednak przed żadną z tych osób nie otworzyła duszy. Nie uzewnętrzniła się na tyle,…

Astma

„Dusi mnie bycie. Jak astma. Astma na ludzi?I ich brak. Zgniłe wnętrzności, których pozbywam się od dłuższego czasu opuszczają mnie w przeróżnej formie. Czasem moczą chusteczki w niezliczonych ilościach. Czasem tusz z długopisem tańczą wywijasy na papierze, po czym lądują na dnie szuflady z bielizną. Słowa są wypuszczane.Czasem. A jeśli już, to czytane na głos…

Złudny raj

Siedzę na huśtawce. Już kolejny dzień z rzędu spędzam tak lepki poranek. Wymknęłam się na palcach gdy J. spał, przymykając skrzypiące drzwi. Dziś mam ze sobą długopis, mały notes i 26letni analogowy aparat rodziców. Rodzice. To słowo nie jest używane przeze mnie zbyt często. Rodzice występują w moim życiu w pojedynkę, jako mama i tata….

We mgle

Z drzemki wyrywa mnie zgrzyt kół samolotu, które nieporadnie wysuwają się z podwozia. Szarpnięcie i dochodzące dźwięki przerwały mi wspaniały relaks. Jeszcze sennie rozglądam się po pokładzie, kiedy pozostali pasażerowie w nerwowych ruchach wyjmują swoje bagaże. O! Dopiero teraz kontrolka „zapnij pasy” przestała się świecić. Do wyjścia z samolotu zostało jeszcze kilkanaście minut, więc postanawiam…

Ramona

Kap. Kap. Kap. Stara bateria w umywalce prosi o odkamieniacz. Dźwignia nie dociska od nadmiaru osadu, a rdzawa smuga podąża wprost w otchłań przysłoniętą nieświeżym sitkiem. Przecieram zwilżoną ręką lustro obnażając tym samym zapuchniętą twarz. Muszę więcej pić, powtarzam to za każdym razem. Z wiekiem coraz trudniej przychodzi mi życie po nocnym dyżurze. Jeszcze trzy…