Instrukcja Dorosłości

Stoję na skraju przepaści, ściskając w ręku jedynie pogiętą kartkę papieru, na której napisałam tylko jedno słowo. Przewracam ją w palcach sprawiając, że napis staje się coraz mniej czytelny. Patrzę przed siebie, przymykają lekko oczy. Dziś jest wietrznie i pochmurno. Wiatr rozwiewa moje włosy, nozdrza i usta wypełnia słona, morska bryza. Już się nie przejmuję…

Źródliska

Było tak niesamowicie cicho jakby cała puszcza nabrała powietrza w płuca i wstrzymała oddech. Stały na pomoście, obie boso i patrzyły na siebie. Północ. Tafla wody największego z trzech źródlisk kołysała się na powrót w swoim naturalnym rytmie. Marianna złapała mocno dłoń Eleny, zatrzymując wzrok na jej obrączce. Szybko go oderwała, żeby ponownie zatonąć w…

Tilia

Odeszła zimowego poranka. Trzeciego lutego roku 2021. Stała przy drodze, widziano ją tam często w dzień, na zakręcie. W nocy zdecydowanie rzadziej. Wysoka, wcale nie szczupła. Obwodu w biuście miała  grubo ponad 130 cm. Była dobra z natury. Dzieliła się tym co miała, otaczając opieką wiele pokoleń. Dla wielu niewidoczna. Zostawiła po sobie kilka córek,…

Książka na luty – czyli co czytam w lutym!

Od razu się przyznam, że nie czytam ani szybko ani dużo. Tak naprawdę to jesteśmy już w drugiej połowie miesiąca, a ja przeczytałam na razie jedną książkę. Przykro mi jeśli cię zawiodłam, na swoją obronę mogę tylko powiedzieć, że dzielnie trzymam się założenia by czytać 10 stron dziennie. I choćby się paliło i waliło to…

Kartografka Nieistniejących Oceanów

Poznałam Nieistniejące Oceany tak dobrze, że zapomniałam, czym jest dobrze znany ląd. Gdy dzień otwierał podwoje nad moją pracownią, ja otwierałam swoje mapy. Gdy noc rozsypywała gwiazdy na czarnym obrusie nieba, ja składałam swoje lśniące cuda i zapadałam w sen, który mijał szybko jak błyskawica. Byle do rana, byle do świtu, byle do momentu, gdy…

Tajemnica Nimi

Nimi obija się o ściany pustego domu. Wujek wyszedł do pracy. Nawet nie słyszała, kiedy. To było chyba wtedy, jak śnił jej się ten dziwny krasnal. W tym śnie chichotał, jakby go kto w stopę łaskotał. Potem się zbudziła i jak wyjrzała przez okno, samochodu wujaszka już nie było. Ciocia natomiast pojechała do miasta na…

Niezapominajki

– Babciu, to ja, Kornelia.Dziewczyna spojrzała na kruchą, pomarszczoną staruszkę. Nie mogła uwierzyć, że ta złamana chorobą kobieta jest jej babcią. Jej ostoją, miłością, poczuciem bezpieczeństwa, kontenerem smutku, płaczu i radości.Była zupełnie do siebie niepodobna. Oczy straciły blask, gdy w nie patrzyła. Były poza ciałem, jakby w innej, tylko babci znanej, rzeczywistości. Kiedyś szmaragdowe tęczówki…

Tajemniczy głos

Jak codziennie rano, budzik dzwoni o 6:30, otwieram jedno oko, potem drugie, z wielką trudnością. Jak zwykle mówię sobie:– Nie, jeszcze 5 minut, ostatnie 5 minut i potem wstaję! Tak bardzo nie chce mi się wstawać, tak dobrze mi pod tą ciepłą, mięciutką kołdrą. Uwielbiam się wtulać w głąb mojego jaśka. W końcu jednak zwlekam…

Jak przeżyć Walentynki i nie zwariować?

Czyli mój osobisty nieporadnik na przeżycie 14. lutego bez względu na to czy jesteś singielką czy w szczęśliwym związku. Trzymajcie się mocno! Będąc singielką zawsze wyobrażałam sobie jakby to było spędzać co roku Walentynki z kimś. Z kimś, kto nie byłby pierwszym lepszym typem z tindera czy przyjaciółką. Z tym jednym jedynym kimś. Singielką być…

Studzienna dziewczynka

Nigdy nie pomyślałam, że się odważę, a jednak… podeszłam do studni. Już od dawna mnie wołała. Stała na podwórzu, w tylnej jego części. Pokrywa była odsunięta od cembrowiny. Żeby zajrzeć do środka, musiałam przysunąć sobie wiadro, odwrócone dnem do góry. Pochyliłam się i zobaczyłam, jaka jest głęboka. Był to pionowy tunel, wypełniony zgniłą ciemnością.  Byłam…