Krytyk
Jak to jest, że kiedy wchodzę do Tkmaxxa to nagle mam tyle potrzeb?! Przyszłam tu przecież tylko po jedną rzecz! Gdy zatapiam się w kolorowych alejkach z tabliczkami „Nawet 50% taniej” zupełnie zapominam o celu mojej wyprawy. Przeglądam świeczki, każda pachnie bajecznie! Kieruję się do psich akcesoriów, każda piłka i pluszak z piszczałką zdają się…
