Helena <3

Pamiętam jak obudziłam się rankiem tego dnia, kiedy odeszła Helena. Darek leżał obok mnie pogrążony w głębokim śnie. Mikołaj spał w swoim łóżeczku po drugiej stronie ciemnej sypialni. Było cicho i spokojnie. Słychać było jedynie mlaskanie smoczka. Już wtedy przeczucie podpowiadało mi, że wydarzyło się coś złego. Powoli zeszłam na dół, nieprzygotowana na widok, który…

Moje Miasto

Lubię ciszę mojego mieszkania, kiedy jestem sama. Rozkładam się z dziennikiem, naklejkami i kolorowymi washi na stoliku w kuchni. Przez chwilę myślę nad pustą kartką.  Chcę napisać o… -Napisz o mnie- nie wita się, tylko siada na krzesełku mojego męża i patrzy na mnie swoimi wielkimi oczami- masz o mnie trochę historii nazbieranych w dzienniku,…

Koniec Świata w Hadesie

Spotkajmy się w Hadesie na Imprezie na Koniec Świata. Baner z tym hasłem przystrojony był badziewnym, generowanym ogniem piekielnym, jakimiś widłami (trójzębem, oczywiście, ale i tak każdy powie „widły”) i wyjątkowo odpychającym diabełkiem z kozimi nogami (Faunem) z łysą głowa i lubieżnym uśmieszkiem na wyciągniętych, różowawych wargach. Chyba tylko ktoś bez najmniejszego poczucia smaku poczułby…

Po dwóch stronach

W środku sali Wielkiej zauważyła już kilka osób. Zadrżała, nie była pewna czy z zimna czy ze strachu. Dzisiaj musi podjąć decyzję, którą obiecała sobie podjąć od jakiegoś czasu. Nie umiała jednak się do tego zebrać. Wiedziała, że jest spalona, albo z jednej albo z drugiej strony. Nie była jeszcze gotowa, żeby zobaczyć się z…

Lusterko

Gabrysia ma ponad 30 lat. Jest blondynką. Ciemną – chodzi o kolor, nie mental. XD Jej włosy są naturalnie kręcone, ale nie cierpi ich. Od lat stara się żeby były proste – z dużym naciskiem na STARA SIĘ. Jest wysoka. Ma nadwagę albo jak to się teraz określa jest plus-size. Jej ulubionym kolorem jest niebieski. …

Historia jednej znajomości i…piosenki

W 2012 roku miały miejsce steki, tysiące, miliony zdarzeń. Barack Obama ponownie objął urząd prezydenta Stanów Zjednoczonych. Huragan Sandy uderzył we wschodnie wybrzeże USA i był jednym z najbardziej kosztownych w historii. NASA wysłało na Marsa łazik Curiosity, który bada powierzchnię planety. W Londynie odbyły się trzydzieste Letnie Igrzyska Olimpijskie. Polska była gospodarzem EURO 2012….

Czas i tak upłynie, czyli moje pisarskie życie za 5 lat…

Tekst powstał w ramach Klubu Otwartej Szuflady stopnień II Gdańsk, 7 marca 2029 r. Samolot kołował po płycie lotniska. Kocham Paryż całym sercem ale dobrze znów być w domu. Czuję, że moja introwertyczna dusza potrzebuje odrobiny spokoju, chociaż z drugiej strony samo wspomnienie spotkań z czytelnikami i ciepły odbiór mojej pierwszej powieści na spotkaniach autorskich…

Dzień kobiet

Mam bilet na 8 marca. Pociąg odjeżdża o 4.20 czyli na 3.45 zamawiam taksówkę. Nie znoszę podróżować po ciemku ale to jedyna szansa żeby zdążyć na ten spektakl z Adamem Woronowiczem na który czekam od dwóch miesięcy. W końcu niecodziennie jeden z moich ulubionych aktorów przyjeżdża do Olsztyna. Parę minut po północy budzą mnie hałasy…

O wschodzie słońca

Nad zatoką wstawał świt. Pomarańczowo-różowe słońce odbijało się w leniwie falujących wodach, po których o tak wczesnej porze poruszała się tylko jedna, niewielka łódka z jednym pasażerem w środku. Ciemna sylwetka mężczyzny – bo na pewno był to mężczyzna, Claude był o tym przekonany – rysowała się na tle stalowobłękitnej wody. Piękny moment wybrał sobie…

Koszmarny dzień

Granat nocnego nieba nieznacznie pojaśniał, jakby niewidzialna ręka dołożyła kroplę wody na ciemną akwarelę. Zapowiedź świtu nie gasiła jeszcze gwiazd, nie wyganiała cienkiego rożka księżyca. Ledwo dostrzegalna jasność wyrwała ciemnowłosego chłopaka ze snu. Zalegający w izbie mrok ukrywał trzy inne, miarowe oddechy, których nie zbudził skradający się dzień. Preludium poranka przez całe lato stanowiło naturalny…