Ona

Czym byłabym bez Niej? Czy w ogóle bym była? Jest obecna w każdej chwili kolejnego dnia. Od wschodu do zachodu słońca. Jest w kiełkującej zieleni gdy muska ją promyk słońca. Jest w bezszelestnym stąpaniu psich łapek skradających się do mnie po przebudzeniu. Jest w porannej kawie, bo gdy ją parzę jestem przepełniona tym ciepłym i…

Skarb

Mam jakieś 5, może 6 lat.  Spędzam wakacje w domu babci Ireny. Siedzę po turecku na bordowym dywanie w dużym pokoju. Nad moją głową góruje potężna meblościanka z ciemnego, lakierowanego drewna. Mebel od zawsze mnie fascynuje i pobudza moją wyobraźnię. Ma mnóstwo tajemniczych szafeczek, szufladek, zakamarków. Jest też zamykany na klucz sekretarzyk.  Najcenniejszy skarb znajduje…

Las

Byłam dziś w lesie. Jak zwykle urzekł mnie swoim spokojem. Był jednak jakiś zmieniony, inny.  Idąc w głąb widziałam coraz więcej zniszczeń, które były wynikiem złowrogich wichur podczas ostatnich dni. Dziurawe korony, rozdmuchane krzewy.  Jakby jakiś oszalały dyktator chciał im wmówić, że tu ma być pustynia, a nie las. Że te wiekowe drzewa są tylko…

Ona jest w tobie

Jest wszędzie tam, gdzie po wyłączeniu czołówki światło księżyca odbija się od śniegu tysiącem maleńkich, połyskliwych iskier. Jest tam, gdzie z oddali wita cię pomarańczowe światło w oknach domu pośrodku niczego, choć w domu tym jest wszystko.

W poszukiwaniu szczęśliwych wspomnień

Nie potrafię wyciągnąć ani jednego szczęśliwego wspomnienia jakby opadły na dno pod ciężarem tych złych. Patrzę na taflę. Woda jest tak mętna jak wyrzuty sumienia. Nie widzę, co skrywa. Nie widzę dna. Wiatr smaga moje policzki malując je czerwienią. Stoję nieruchomo, bojąc się zostać, bojąc się odejść. Czy mam tylko te złe wspomnienia? Chmury rozchodzą…

Czasem mam wrażenie, że żyję tylko o poranku

Trudno wybrać mi jedno szczęśliwe wspomnienie nie dlatego, że tyle ich miałam, ale chyba przez to, że nigdy nie czułam się stuprocentowo szczęśliwa. Zawsze moja dusza na dwa takty szczęścia wybijała jeden, który osnuwał wszystko czarną siecią smutku. Są jednak chwile, w których czuję przez moment, że mogę wszystko, a świat nigdy nie był piękniejszy….

Mocna herbata

Co tak naprawdę pamiętam? Pamiętam ciemną, mocną herbatę i dźwięk łyżeczki, która uderzała o ścianki szklanki, gdy mieszałaś swój ulubiony napój, tak niezwykle słodki. Pamiętam Twoją dłoń z jednej strony pomarszczoną i zmęczoną, a z drugiej tak silną; rękę, którą tak szybko i z niezmierną precyzją kręciłaś wszystkie maści w aptece, a później wszelkie kremy…

Nie adoptuj psa

Co by było gdybym 4 lata temu nie adoptowała Chili?  Po zakończeniu pracy chodziłabym ze znajomymi na pizzę i piwo, zamiast pędzić do domu na złamanie karku. Siedziałabym z nimi, poza czasem, relaksując się i nie myśląc o niczym innym. Po powrocie do domu poszłabym prosto do łóżka i zawinęła się w ciepłą kołdrę, zamiast…

Zostały mi smocze opowieści

Zostawił mi ją, odchodząc. Powiedział, że zawsze, gdy będę potrzebować jego siły, ona mi ją przywróci. Przytulałam ją do serca i słyszałam pieśń, którą śpiewał, gdy jeszcze świat mógł pomieścić w sobie jego i jemu podobnych. Mieniła się wieloma barwami. Jak na obrazie, malowanym akwarelą, kolory zlewały się ze sobą, przechodziły przez siebie warstwami, przelewały…

Kobiecy mit o stworzeniu świata

Bogini wyłoniła się z Ducha, razem z wszystkim, co istnieje, i ruszyła by obejść martwy, rozświetlony gorącą lawą świat. Tysiące, miliony słonecznych cykli mijało, a ona szła i tańczyła, a gdzie stąpnęła jej noga, tam powstawało życie. Pierwsze komórki łączyły się w pary, w kolonie, potem w proste organizmy. Z martwej materii budowała się materia…